HERETYCKA DEKLARACJA Z 1965 ROKU, WYDANA PRZEZ SOBORU WATYKAŃSKIEGO II:

 

 

OŚWIADCZENIE

Dignitatis humanae

O WOLNOŚCI RELIGIJNEJ

 

PRAWO JEDNOSTKI I SPOŁECZNOŚCI
DO WOLNOŚCI SPOŁECZNEJ I OBYWATELSKIEJ W SPRAWACH RELIGIJNYCH

1. Ludzie naszych czasów stają się coraz bardziej świadomi godności osoby ludzkiej, a liczba tych, którzy domagają się, aby w swoich działaniach ludzie korzystali z własnego, odpowiedzialnego osądu i wolności, kierując się poczuciem obowiązku, a nie przymusem, wzrasta. Domagają się oni również prawnego rozgraniczenia władzy publicznej, aby nie dopuścić do nadmiernego ograniczenia zakresu sprawiedliwej wolności, zarówno jednostki, jak i stowarzyszeń. To żądanie wolności w społeczeństwie ludzkim odnosi się przede wszystkim do dóbr ducha ludzkiego, a zwłaszcza do tych, które odnoszą się do swobodnego praktykowania religii w społeczeństwie. Uważnie słuchając tych dążeń umysłu i dążąc do ukazania, jak zgodne są one z prawdą i sprawiedliwością, Sobór Watykański II bada świętą Tradycję i naukę Kościoła, wydobywając na światło dzienne to, co nowe, zawsze w zgodzie ze starożytnymi.

Po pierwsze, Sobór Święty wyznaje, że Bóg objawił ludzkości drogę, dzięki której, służąc Mu, ludzie mogą dostąpić zbawienia i znaleźć szczęście w Chrystusie. Wierzymy, że ta jedyna, prawdziwa religia istnieje w Kościele katolickim i apostolskim, któremu Pan Jezus powierzył misję jej szerzenia wśród wszystkich ludzi, mówiąc Apostołom: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 19-20). Ze swej strony wszyscy ludzie mają obowiązek szukać prawdy, zwłaszcza o Bogu i Jego Kościele, a po jej poznaniu – przyjąć ją i praktykować.

Święty Sobór uznaje również, że obowiązki te oddziałują na sumienia ludzi i je wiążą, a prawda narzuca się jedynie siłą samej prawdy, która przenika dusze łagodnie, lecz z mocą. Skoro zatem wolność religijna, której ludzie potrzebują do wypełnienia obowiązku czci Boga, dotyczy wolności od przymusu w społeczeństwie cywilnym, pozostawia on nienaruszoną tradycyjną doktrynę katolicką dotyczącą moralnego obowiązku jednostek i społeczeństw wobec prawdziwej religii i jedynego Kościoła Chrystusowego. Ponadto, podejmując tę ​​prawdę religijną, Sobór Święty zamierza rozwinąć doktrynę ostatnich papieży na temat nienaruszalnych praw osoby ludzkiej i porządku prawnego społeczeństwa.

KAPITAŁ I

OGÓLNE POJĘCIE WOLNOŚCI RELIGIJNEJ

Cel i podstawa wolności religijnej

2. Sobór Watykański I oświadcza, że ​​człowiek ma prawo do wolności religijnej. Wolność ta polega na tym, że wszyscy ludzie powinni być wolni od przymusu, czy to ze strony jednostek, czy grup społecznych, czy jakiejkolwiek władzy ludzkiej, tak aby w sprawach religijnych nikt nie był zmuszany do działania wbrew swojemu sumieniu, ani też nie mógł nikomu przeszkadzać w postępowaniu zgodnie z nim, prywatnie czy publicznie, indywidualnie lub w porozumieniu z innymi, w należnych granicach. Ponadto Sobór oświadcza, że ​​prawo do wolności religijnej jest prawdziwie ugruntowane na samej godności osoby ludzkiej, tak jak ją rozumie objawione słowo Boże i sam rozum naturalny. To prawo osoby ludzkiej do wolności religijnej musi być uznane w porządku prawnym społeczeństwa, aby stało się prawem obywatelskim.

Wszyscy ludzie, z racji swej przyrodzonej godności jako osoby – to znaczy obdarzeni rozumem i wolną wolą, a tym samym obdarzeni osobistą odpowiedzialnością – są z samej swojej natury i moralnie zobowiązani do poszukiwania prawdy, zwłaszcza tej, która odnosi się do religii. Są również zobowiązani do przyjęcia znanej prawdy i uporządkowania całego swojego życia zgodnie z jej wymogami. Ludzie nie mogą jednak wypełniać tego obowiązku w sposób odpowiadający ich naturze, jeśli nie cieszą się zarówno wolnością psychologiczną, jak i odpornością na zewnętrzny przymus. W konsekwencji prawo do wolności religijnej nie opiera się na subiektywnych predyspozycjach osoby, lecz na jej samej naturze. Dlatego prawo do tej immunitetu przysługuje nawet tym, którzy nie wypełniają obowiązku poszukiwania i przestrzegania prawdy, a jego wykonywania, pod warunkiem zachowania sprawiedliwego porządku publicznego, nie można utrudniać.

Wolność religijna i związek człowieka z Bogiem

3. Wszystko to staje się jeszcze bardziej oczywiste dla tych, którzy uważają, że najwyższą normą ludzkiego życia jest to samo prawo boskie – wieczne, obiektywne i uniwersalne – poprzez które Bóg porządkuje, kieruje i rządzi światem oraz drogami ludzkiej wspólnoty zgodnie z zamysłem swojej mądrości i miłości. Bóg czyni ludzkość uczestnikiem tego prawa, abyśmy, dzięki łagodnemu zrządzeniu Bożej Opatrzności, mogli coraz lepiej poznawać niezmienną prawdę. Dlatego każdy ma obowiązek, a w konsekwencji także prawo, szukać prawdy w sprawach religijnych, aby przy użyciu odpowiednich środków mógł roztropnie kształtować prawe i prawdziwe sądy sumienia.

Prawdy należy szukać w sposób odpowiadający godności osoby ludzkiej i jej społecznej naturze, to znaczy poprzez wolne dociekania, korzystając z nauczania i wychowania, komunikacji i dialogu, za pomocą których jedni wyjaśniają innym prawdę, którą znaleźli, lub którą sądzą, że znaleźli, aby pomagać sobie nawzajem w poszukiwaniu prawdy; a gdy już ją poznają, należy ją przyjąć z osobistą zgodą.

Człowiek postrzega i rozpoznaje nakazy prawa Bożego poprzez swoje sumienie; sumienie, któremu jest zobowiązany wiernie służyć we wszystkich swoich działaniach, aby dotrzeć do Boga, który jest jego celem. Dlatego nie można go zmusić do działania wbrew swojemu sumieniu. Nie można mu też zabronić działania zgodnie z sumieniem, zwłaszcza w sprawach religijnych. Praktykowanie religii bowiem, z samej swojej natury, polega przede wszystkim na dobrowolnych i wolnych aktach wewnętrznych, poprzez które człowiek odnosi się bezpośrednio do Boga: aktów tego rodzaju nie może nakazać ani zakazać jedynie ludzka władza. Sama zaś społeczna natura człowieka wymaga, aby zewnętrznie ukazywał on swoje wewnętrzne akty religijne, aby komunikował się z innymi w sprawach religijnych, aby wyznawał swoją religię w sposób wspólnotowy.

Jest zatem zniewagą dla osoby ludzkiej i porządku, jaki Bóg ustanowił dla ludzi, jeżeli przy zachowaniu sprawiedliwego porządku publicznego odmawia się człowiekowi swobodnego wykonywania praktyk religijnych w społeczeństwie.

Co więcej, akty religijne, poprzez które ludzie, opierając się na swoich najgłębszych przekonaniach, prywatnie i publicznie nawiązują kontakt z Bogiem, z samej swojej natury wykraczają poza porządek ziemski i doczesny. W związku z tym władza cywilna, której właściwym celem jest ochrona dobra wspólnego w czasie, musi uznawać i wspierać życie religijne swoich obywateli; przekracza jednak swoje uprawnienia, próbując kierować lub utrudniać akty religijne.

Wolność wspólnot religijnych

4. Wolność lub immunitet od przymusu w sprawach religijnych, przysługująca jednostkom, musi być uznawana również wtedy, gdy działają one zbiorowo. Społeczna natura zarówno ludzkości, jak i samej religii wymaga bowiem wspólnot religijnych.

Wspólnoty te, o ile nie zostaną naruszone słuszne wymogi porządku publicznego, są uprawnione z mocy prawa do immunitetu, aby rządzić się według własnych zasad, czcić Bóstwo poprzez kult publiczny, pomagać swym członkom w wykonywaniu życia religijnego i wspierać ich doktryną oraz rozwijać instytucje, w których członkowie współpracują w celu uporządkowania własnego życia zgodnie ze swoimi zasadami religijnymi.

Wspólnoty religijne mają również prawo do tego, aby nie były ograniczane środkami prawnymi lub działaniami administracyjnymi władz cywilnych w wyborze, kształceniu, mianowaniu i przenoszeniu swoich duchownych, komunikowaniu się z władzami religijnymi i wspólnotami mającymi siedzibę w innych częściach świata lub w wyborze budynków religijnych oraz nabywaniu i użytkowaniu odpowiedniej nieruchomości.

Wspólnoty religijne mają również prawo do tego, by nie przeszkadzano im w nauczaniu i publicznym wyznawaniu swojej wiary, zarówno ustnie, jak i pisemnie. Jednakże w szerzeniu wiary religijnej i wprowadzaniu zwyczajów należy zawsze powstrzymywać się od wszelkich działań, które mogłyby nosić znamiona przymusu, nieuczciwej lub nieuczciwej perswazji, zwłaszcza w kontaktach z osobami niewykształconymi lub potrzebującymi. Takie zachowanie należy uznać za nadużycie własnych praw i naruszenie praw innych.

Wolność religijna obejmuje również prawo wspólnot religijnych do swobodnego wyrażania wyjątkowej wartości swojej doktryny dla porządku społecznego i ożywienia wszelkiej ludzkiej działalności. Wreszcie, prawo jednostek, kierujących się własnymi uczuciami religijnymi, do swobodnego zrzeszania się lub zakładania stowarzyszeń edukacyjnych, kulturalnych, charytatywnych i społecznych, opiera się na społecznej naturze ludzkości i samej naturze religii.

Wolność religijna rodziny

5. Każda rodzina, jako społeczeństwo posiadające własne, przyrodzone i fundamentalne prawa, ma prawo do swobodnego kształtowania swojego domowego życia religijnego pod kierunkiem rodziców. Rodzice mają prawo określać formę wychowania religijnego, jakie mają być udzielane ich dzieciom, zgodnie z ich własnymi przekonaniami religijnymi. Dlatego władza cywilna musi uznać prawo rodziców do wyboru szkół lub innych form wychowania z prawdziwą swobodą, nie nakładając na nich niesprawiedliwych obciążeń, bezpośrednio lub pośrednio, za tę wolność wyboru. Ponadto prawa rodziców są naruszane, jeśli dzieci są zmuszane do uczęszczania na lekcje szkolne, które nie odpowiadają ich przekonaniom religijnym, lub jeśli narzucany jest jednolity system wychowawczy całkowicie wykluczający nauczanie religii.

Promocja wolności religijnej

6. Ponieważ dobro wspólne społeczeństwa, które jest zbiorem warunków życia społecznego, dzięki którym ludzie mogą pełniej i łatwiej osiągnąć swoją doskonałość, opiera się przede wszystkim na poszanowaniu praw i obowiązków osoby ludzkiej, ochrona prawa do wolności religijnej dotyczy obywateli, władz cywilnych, Kościoła i innych wspólnot religijnych, zgodnie ze szczególną naturą każdego z nich, przy uwzględnieniu właściwych im zobowiązań wobec dobra wspólnego.

Ochrona i propagowanie nienaruszalnych praw człowieka jest podstawowym obowiązkiem każdej władzy cywilnej. Władza cywilna musi zatem skutecznie wziąć na siebie odpowiedzialność za ochronę wolności religijnej wszystkich obywateli poprzez sprawiedliwe prawa i inne stosowne środki oraz tworzyć sprzyjające warunki sprzyjające życiu religijnemu, aby obywatele mogli skutecznie korzystać ze swoich praw religijnych i wypełniać swoje obowiązki, a samo społeczeństwo mogło w ten sposób cieszyć się błogosławieństwami sprawiedliwości i pokoju, płynącymi z wierności ludzkości Bogu i Jego świętej woli.

Jeżeli, biorąc pod uwagę szczególne uwarunkowania narodów, wspólnocie religijnej przyznaje się szczególne uznanie cywilne w prawnym porządku społeczeństwa, konieczne jest, aby jednocześnie uznawano i szanowano prawo do wolności religijnej wszystkich obywateli i wspólnot religijnych.

Wreszcie władza cywilna powinna czuwać nad tym, aby równość prawna obywateli, która należy także do dobra wspólnego społeczeństwa, nigdy nie była naruszana, ani jawnie, ani skrycie, z powodów religijnych, ponieważ nie istnieje między nimi żadna dyskryminacja.

Wynika z tego, że władza publiczna nie może zmuszać obywateli, poprzez przymus, strach czy jakiekolwiek inne środki, do wyznawania lub wyrzeczenia się jakiejkolwiek religii, ani też nie może nikomu zabronić wstępowania do wspólnoty religijnej lub jej opuszczania. Tym bardziej sprzeczne z wolą Boga i świętymi prawami osoby ludzkiej i rodziny jest stosowanie siły w jakiejkolwiek formie w celu wyeliminowania lub stłumienia religii, czy to w całej ludzkości, w określonym regionie, czy w określonej grupie.

Granice wolności religijnej

7. Prawo do wolności religijnej jest realizowane w społeczeństwie ludzkim i z tego powodu korzystanie z niego podlega pewnym regułom, które je regulują.

Korzystając z wszelkich wolności, należy przestrzegać zasady moralnej odpowiedzialności osobistej i społecznej: korzystając ze swoich praw, każda jednostka i grupa społeczna jest zobowiązana prawem moralnym do uwzględniania praw innych, własnych obowiązków wobec innych oraz dobra wspólnego wszystkich. Należy postępować sprawiedliwie i z szacunkiem wobec każdego.

Ponadto, ponieważ społeczeństwo obywatelskie ma prawo do ochrony przed nadużyciami, które mogą mieć miejsce pod pretekstem wolności religijnej, zapewnienie tej ochrony jest przede wszystkim obowiązkiem władzy cywilnej. Nie może się to jednak odbywać arbitralnie ani z niesprawiedliwym faworyzowaniem jednej ze stron, lecz zgodnie z normami prawnymi zgodnymi z obiektywnym porządkiem moralnym. Normy te są niezbędne dla skutecznej ochrony tych praw wszystkich obywateli i dla pokojowego zrównoważenia tych praw, dla właściwego promowania uczciwego pokoju publicznego, który jest uporządkowanym współistnieniem w prawdziwej sprawiedliwości, oraz dla należytego zabezpieczenia moralności publicznej. Wszystko to stanowi fundamentalną część dobra wspólnego i mieści się w pojęciu porządku publicznego. Ponadto w społeczeństwie musi być przestrzegana zasada integralnej wolności, zgodnie z którą wolność powinna być uznana dla ludzkości w jak najszerszym zakresie i ograniczana tylko wtedy i w niezbędnym zakresie. Edukacja do korzystania z wolności

8. Ludzie naszych czasów są poddawani rozmaitym naciskom i grozi im utrata wolności wyboru. Co więcej, niemało jest takich, którzy pod pretekstem wolności skłonni są odrzucać wszelką uległość i pogardzać należnym posłuszeństwem.

Dlatego Sobór Watykański II wzywa wszystkich, a szczególnie tych, którzy są odpowiedzialni za wychowanie innych, aby starali się tak kształtować ludzi, aby szanując porządek moralny, byli posłuszni prawowitej władzy i miłowali prawdziwą wolność; ludzie, którzy osądzają sprawy według własnych kryteriów, w świetle prawdy, którzy kierują swoimi działaniami z poczuciem odpowiedzialności i którzy starają się popierać wszystko, co prawdziwe i sprawiedliwe, chętnie łącząc swoje działania z innymi.

Dlatego wolność religijna powinna również służyć temu, aby ludzie postępowali bardziej odpowiedzialnie i wypełniali swoje obowiązki w życiu społecznym.

ROZDZIAŁ II

WOLNOŚĆ RELIGIJNA W ŚWIETLE OBJAWIENIA

Doktryna wolności religijnej
Jego korzenie są głęboko zakorzenione w Objawieniu

9. Ogłaszając prawo człowieka do wolności religijnej, Sobór Watykański II opiera swoją deklarację na godności osoby ludzkiej, której wymagania stają się coraz bardziej oczywiste dla ludzkiego rozumu dzięki doświadczeniu wieków. Co więcej, ta doktryna wolności jest zakorzeniona w Objawieniu Bożym i dlatego musi być przestrzegana przez chrześcijan z tym większą religijnością. Choć Objawienie nie potwierdza wprost prawa do wolności od przymusu zewnętrznego w sprawach religijnych, to jednak ukazuje godność osoby ludzkiej w całej jej pełni, ukazuje Chrystusowe podejście do wolności ludzkiej w wypełnianiu obowiązku wiary w słowo Boże i uczy nas ducha, którego uczniowie tego Mistrza muszą uznawać i którym powinni się kierować we wszystkim. Wszystko to wyjaśnia ogólne zasady, na których opiera się doktryna niniejszej Deklaracji o wolności religijnej. Przede wszystkim wolność religijna w społeczeństwie jest w pełni zgodna z wolnością chrześcijańskiego aktu wiary.

Wolność aktu wiary

10. Jedną z najważniejszych zasad doktryny katolickiej, zawartą w Słowie Bożym i stale nauczaną przez Ojców Kościoła, jest to, że człowiek, wierząc, musi dobrowolnie odpowiedzieć Bogu, a zatem nikt nie powinien być zmuszany do przyjęcia wiary wbrew swojej woli. Akt wiary jest bowiem dobrowolny z samej swej natury, gdyż człowiek, odkupiony przez Chrystusa Zbawiciela i powołany przez Jezusa Chrystusa do przybranego synostwa, nie może przylgnąć do Boga, który się objawia, chyba że pociągnięty przez Ojca, odda Bogu rozumny i wolny dar wiary. Jest zatem całkowicie zgodne z naturą wiary, że wykluczone jest jakiekolwiek narzucanie jej przez ludzi w sprawach religijnych. W związku z tym ustrój wolności religijnej znacząco przyczynia się do budowania takiego stanu rzeczy, w którym ludzie mogą być łatwo zapraszani do wiary chrześcijańskiej, przyjmować ją z własnej woli i aktywnie wyznawać w każdym aspekcie swojego życia.

Zachowanie Chrystusa i Apostołów

11. Bóg z pewnością wzywa ludzi do służby w duchu i prawdzie, a zatem są oni związani sumieniem, ale nie przymuszani. Bóg bowiem bierze pod uwagę godność osoby ludzkiej, którą sam stworzył, która musi kierować się własną wolą i cieszyć się wolnością. Stało się to szczególnie widoczne w Chrystusie Jezusie, w którym Bóg doskonale się objawił i dał poznać swoje drogi. Chrystus, nasz Nauczyciel i Pan, cichy i pokornego serca, cierpliwie przyciągał i zapraszał uczniów. Prawdą jest, że wspierał i utwierdzał swoje nauczanie cudami, aby pobudzić i umocnić wiarę swoich słuchaczy, ale nie po to, by ich do tego zmuszać. Z pewnością upominał niewiarę tych, którzy Go słuchali, ale pozostawił karę Bogu na dzień sądu. Posyłając Apostołów na świat, powiedział im: „Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,16). Lecz On, wiedząc, że chwasty zostały zasiane między pszenicę, nakazał, aby oba pozostały, aby rosły aż do żniwa, które nastąpi przy końcu wieku. Wyrzekając się bycia Mesjaszem politycznym i władcą siłą, wolał nazywać siebie Synem Człowieczym, który przyszedł, „aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu” (Mk 10,45). Objawił się jako doskonały Sługa Boży, który „trzciny nadłamanej nie złamie i tlącego się knota nie zagasi” (Mt 12,20). Uznawał władzę cywilną i jej prawa, nakazując płacenie podatków Cezarowi, ale wyraźnie ostrzegał, że należy szanować nadrzędne prawa Boga: „Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga” (Mt 22,21). Wreszcie, dopełniając dzieła odkupienia na krzyżu, aby zdobyć zbawienie i prawdziwą wolność dla ludzkości, dopełnił swego objawienia. Dał świadectwo prawdzie, ale nie chciał jej narzucać siłą tym, którzy Mu się sprzeciwiali. Jego królestwa bowiem nie broni się siłą, lecz umacnia się przez dawanie świadectwa prawdzie i słuchanie jej, i wzrasta dzięki miłości, z jaką Chrystus, wywyższony na krzyżu, pociąga ludzi do siebie.

Apostołowie, nauczani słowem i przykładem Chrystusa, podążali tą samą drogą. Od najdawniejszych czasów Kościoła uczniowie Chrystusa starali się prowadzić ludzi do wyznawania Chrystusa jako Pana, nie poprzez przymus czy podstęp niegodny Ewangelii, ale przede wszystkim mocą słowa Bożego. Zdecydowanie głosili wszystkim plan Boga Zbawiciela, „który pragnie, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2, 4); ale jednocześnie szanowali słabych, nawet tych, którzy tkwią w błędzie, pokazując w ten sposób, że „każdy za siebie zda sprawę Bogu” (Rz 14, 12), a tymczasem musi słuchać swojego sumienia. Podobnie jak Chrystus, Apostołowie zawsze byli zobowiązani do dawania świadectwa prawdzie Bożej, odważając się głosić z coraz większą śmiałością przed ludźmi i władzami „słowo Boże z ufnością” (Dz 4, 31). Wierzyli bowiem z niezachwianą wiarą, że sama Ewangelia jest prawdziwie mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy. Dlatego, gardząc wszelką „bronią ciała”, i idąc za przykładem łagodności i pokory Chrystusa, głosili słowo Boże, ufając całkowicie jego boskiej mocy niszczenia władz wrogich Bogu i prowadzenia ludzi do wiary w Chrystusa i posłuszeństwa Jemu. Apostołowie, podobnie jak Mistrz, uznawali prawowitą władzę świecką: „Nie ma władzy, która by nie pochodziła od Boga” – naucza Apostoł, który konsekwentnie nakazuje: „Każdy niech będzie poddany władzom zwierzchnim…”. „Kto się sprzeciwia władzy, sprzeciwia się porządkowi Bożemu” (Rz 13, 1-2). Jednocześnie nie bali się sprzeciwiać władzy publicznej, gdy sprzeciwiała się ona świętej woli Boga: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29). Niezliczeni męczennicy i wierni podążali tą drogą przez wieki i na całym świecie.

Kościół podąża śladami Chrystusa i Apostołów

12. Kościół zatem, wierny prawdzie ewangelicznej, podąża śladami Chrystusa i Apostołów, uznając i promując wolność religijną jako zgodną z godnością człowieka i objawieniem Bożym. Przez wieki zachowywał i nauczał nauki otrzymanej od Mistrza i Apostołów. Chociaż w życiu Ludu Bożego, w jego wędrówce przez zmienne koleje historii, zdarzały się niekiedy zachowania mniej zgodne z duchem Ewangelii, a nawet z nim sprzeczne, Kościół zawsze podtrzymywał doktrynę, że nikogo nie należy zmuszać do przyjęcia wiary.

W ten sposób ferment ewangeliczny działał długo w umysłach ludzi i w znacznym stopniu przyczynił się do tego, że na przestrzeni wieków mogli oni pełniej dostrzec godność swojej osoby i dojrzeć w przekonaniu, że w sprawach religijnych godność ta powinna być zachowana w społeczeństwie, wolnym od jakiegokolwiek ludzkiego przymusu.

Wolność Kościoła

13. Spośród rzeczy, które należą do dobra Kościoła, a wręcz do dobra samej społeczności doczesnej, i które należy zachować zawsze i wszędzie oraz bronić przed wszelką niesprawiedliwością, bez wątpienia niezwykle ważne jest, aby Kościół cieszył się tak wielką swobodą działania, jaka jest konieczna dla troski o zbawienie ludzkości. Jest to bowiem święta wolność, którą Jednorodzony Syn Boży wzbogacił Kościół, odkupiony swoją krwią. Jest ona prawdziwie tak nieodłączna dla Kościoła, że ​​ci, którzy się jej sprzeciwiają, działają wbrew woli Boga. Wolność Kościoła jest fundamentalną zasadą w relacjach między Kościołem a władzami publicznymi i całym porządkiem cywilnym.

Kościół domaga się dla siebie wolności w społeczeństwie ludzkim i wobec wszelkiej władzy publicznej, ponieważ jest władzą duchową, ustanowioną przez Chrystusa Pana, do którego z Boskiego nakazu należy obowiązek pójścia na cały świat i głoszenia Ewangelii wszelkiemu stworzeniu. Podobnie Kościół domaga się dla siebie wolności, o ile jest wspólnotą ludzi, którzy mają prawo żyć w społeczeństwie obywatelskim zgodnie z normami wiary chrześcijańskiej.

Tam, gdzie wolność religijna panuje jako norma – nie tylko deklarowana słowami, nie tylko sankcjonowana prawami, ale także szczerze praktykowana – tam ostatecznie Kościół osiąga stabilny stan, zarówno prawny, jak i faktyczny, niezbędny do niezależności w wypełnianiu swojej boskiej misji, niezależności, o którą władze kościelne tak usilnie zabiegały w społeczeństwie. Jednocześnie wierni chrześcijanie, podobnie jak wszyscy inni ludzie, korzystają z prawa obywatelskiego do tego, by nie przeszkadzano im żyć zgodnie z sumieniem. Istnieje zatem harmonia między wolnością Kościoła a tą wolnością religijną, która musi być uznana za prawo wszystkich ludzi i społeczności oraz usankcjonowana w systemie prawnym.

Obowiązek Kościoła

14. Aby wypełnić Boże posłannictwo: „nauczajcie wszystkie narody” (Mt 18, 19-20), Kościół katolicki musi gorliwie zabiegać o to, „aby słowo Boże się rozprzestrzeniało i było wysławiane” (2 Tes 3, 1).

Gorąco prosi wszystkie swoje dzieci, aby przede wszystkim zanosiły „prośby, błagania, modlitwy i dziękczynienia za wszystkich ludzi... Jest to bowiem dobre i miłe Bogu, Zbawicielowi naszemu, który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tym. 2:1-4).

Wierni ze swej strony, w kształtowaniu sumienia, powinni pilnie zwracać uwagę na świętą i pewną naukę Kościoła. Z woli bowiem Chrystusa Kościół katolicki jest nauczycielem prawdy, a jego misja polega na autentycznym głoszeniu i nauczaniu prawdy, którą jest Chrystus, a zarazem głoszeniu i potwierdzaniu swoim autorytetem zasad porządku moralnego, wypływających z samej natury ludzkiej. Ponadto, niech wierni będą roztropni w postępowaniu z niewierzącymi i szerzą światło życia „w Duchu Świętym, w miłości nieobłudnej, w słowach prawdy” (2 Kor 6, 6-7), z całą ufnością i apostolską gorliwością, aż do przelania krwi.

Uczeń bowiem ma poważny obowiązek wobec Chrystusa Nauczyciela, aby każdego dnia coraz lepiej poznawać prawdę, którą od Niego otrzymał, wiernie ją głosić i odważnie bronić, wykluczając wszelkie środki sprzeczne z duchem Ewangelii. Jednocześnie jednak miłość Chrystusa nakazuje mu traktować z miłością, roztropnością i cierpliwością tych, którzy żyją w błędzie lub niewiedzy wiary. Dlatego należy brać pod uwagę zarówno obowiązki wobec Chrystusa, życiodajnego Słowa, które należy głosić, jak i prawa osoby ludzkiej oraz miarę łaski, jaką Bóg, przez Chrystusa, obdarzył ludzkość, wezwaną do dobrowolnego przyjęcia i wyznania wiary.

WNIOSEK

15. Jest zatem oczywiste, że ludzie naszych czasów pragną mieć możliwość swobodnego wyznawania religii prywatnie i publicznie; co więcej, wolność religijna jest uznana za prawo obywatelskie w wielu konstytucjach i uroczyście uznana w dokumentach międzynarodowych.

Istnieją jednak reżimy, w których, mimo że Konstytucja gwarantuje wolność praktyk religijnych, władze publiczne same starają się uniemożliwić obywatelom praktykowanie religii i sprawić, by życie wspólnot religijnych było wyjątkowo trudne i niebezpieczne.

Z radością witając pomyślne znaki naszych czasów, a z bólem potępiając te godne ubolewania fakty, święty Sobór wzywa katolików i prosi wszystkich ludzi, aby z największą uwagą rozważyli, jak konieczna jest wolność religijna, zwłaszcza w obecnej sytuacji rodziny ludzkiej.

Oczywiste jest, że wszystkie narody stają się coraz bardziej zjednoczone, że ludzie różnych kultur i religii łączą się bliższymi więzami, a świadomość indywidualnej odpowiedzialności rośnie. Dlatego, aby budować i umacniać pokojowe stosunki i harmonię między ludźmi, niezbędna jest ochrona wolności religijnej poprzez skuteczne zabezpieczenia prawne na całym świecie oraz poszanowanie najwyższych obowiązków i praw jednostek do swobodnego rozwijania życia religijnego w społeczeństwie.

Niech Bóg, Ojciec wszystkich ludzi, sprawi, aby rodzina ludzka, dzięki pilnemu przestrzeganiu wolności religijnej w społeczeństwie, dzięki łasce Chrystusa i mocy Ducha Świętego, osiągnęła wzniosłą i niezawodną „wolność chwały dzieci Bożych” (Rz 8, 21).

Wszystko w tej Deklaracji podobało się Ojcom Najświętszego Soboru. My zaś, mocą władzy apostolskiej udzielonej przez Chrystusa, wraz z Czcigodnymi Ojcami, w Duchu Świętym, zatwierdzamy je, postanawiamy i ustanawiamy, a po ich synodalnym uchwaleniu nakazujemy, aby zostały ogłoszone na chwałę Bożą.

Rzym, w Bazylice Świętego Piotra, 7 grudnia 1965 r.

Ja, PAWEŁ, biskup Kościoła Katolickiego